szef_wszystkich_szefów - 2009-02-15 13:50:11

Przychodzi garbaty do lekarza a lekarz "Czemu pan się skrada ?"

KarolR - 2009-02-15 21:42:03

A to znacie ?

Przychodzi baba do lekarza z pługiem w plecach, a lekarz na to :

- orzesz k@@wa !?

krzbicz - 2009-02-17 13:08:11

http://www.maxior.pl/film/121385/Kabare … ruskawkowe
Przy tym popłakałem się ze śmiechu :D

Gofer - 2009-02-17 14:01:22

Skoro lekarze to :

Kazdy lekarz zegna sie na swoj sposób, Okulista mowi : "do zobaczenia " , laryngolog " do uslyszenia " , za to ginekolog "jeszcze do Pani zajrze " :D

Kizon - 2009-02-17 18:04:59

moze tego nie znacie wiec napisze <troche długi ale wg mnie dobry>
lecą amertkanie smigłowcem a wietnamie sa ostrzeliwanie ze wszystkich stron wszedzie słychać wystrzały nagle jeden z amerykanów mówi "wiecie co ale mi sie srać chce normalnie nie wytrzymam" na to pozostali "wytrzymaj już nie długo" na to on nie da rady zaraz sie ze sram tutaj na to jeden z pozostałych "no to wystaw dupe przez dzwi i sraj" na to on "pojebało!! jeszcze mnie jakas kula trafi albo wypadne" wreszcie pilot sie odzywa i mowi widze mała polanke ale nie wiem czy dam rade wyladaowac na to ten "laduj dasz rade" pilot wyladowal a ten zaraz w krzaki pozostali sie bronia przed zoltkami mija 5 min potem 15, 20 pol godziny juz wszystkich wrogów wystrzelali a jego nie ma mija godzina ten wraca zadowolony ci sie go pytaja co tak dlugo a on na to "a no wiecie spotkalem taka mloda wietnamka no to zapielem ja od przodu potem do tylu" na to przerywa mu jeden z kompanów a do buzi wzieła ??"  "nie głowy nie miala" :D sorry za ort jakby sie cos znalazło :D

krzbicz - 2009-02-17 21:33:36

dobrze, że akurat nie jadłem :/

Kizon - 2009-02-19 15:57:40

Rozmawiają trzy przyjaciółki. Jedna z nich mówi:
- Czy wy wiecie, że jak kocham się z moim Józkiem, to on ma bardzo zimne jajka?
Na to druga:
- No mój Staszek też ma zimne jajka podczas kochania.
Na to trzecia:
- A ja to nawet nie wiem, ale sprawdzę.
Na drugi dzień spotykają się, a ta trzecia ma podbite oko. Koleżanki pytają:
- Co Ci się stało?
- Kocham się z moim starym, chwytam go za jajka i mówię: - Stary! Ty masz tak samo zimne jajka jak Józek i Staszek.


List blondynki do syna

Kochany synu,

piszę do Ciebie tych parę linijek, żebyś wiedział, że do Ciebie piszę. Jak ten list dostaniesz, to znaczy, że do Ciebie doszedł. Jak go nie dostaniesz, to mi daj znać, to go wyślę jeszcze raz. Piszę do Ciebie wolno, bo wiem, że nie potrafisz szybko czytać. Niedawno tata przeczytał w jakiejś gazecie, że najwięcej wypadków się zdarza kilometr od domu, więc przeprowadziliśmy się trochę dalej. Mieszkamy teraz w fajnej chałupce. Jest tu pralka, choć nie jestem pewna, czy się nie zepsuła. Wczoraj wrzuciłam do niej pranie, pociągnęłam za sznurek i pranie gdzieś wsiąkło. Ale przecież się z powodu tego nie powieszę... Pogoda nie jest najgorsza. W zeszłym tygodniu padało tylko dwa razy. Za pierwszym razem trzy dni, a za drugim cztery. Co do kurtki, którą chciałeś. Wujek Piotr powiedział, że jak Ci ją poślę z guzikami, to będzie dużo kosztować, bo guziki są ciężkie. Dlatego oderwałam guziki i włożyłam do kieszeni. Tata dostał pracę. Jest dumny jak paw, bo ma pod sobą jakieś pięćset osób. Wysiewa trawę na cmentarzu. Twoja siostra, Julka, która wyszła za mąż, w końcu urodziła. Nie znamy jeszcze płci, więc Ci nie powiem, czy jesteś wujkiem czy ciotką. Jak to będzie dziewczynka, Twoja siostra chce ją nazwać po mnie. Ale to będzie dziwne - mówić na swoją córkę "mama". Gorzej jest z Twoim bratem, Jankiem. Zamknął samochód i zostawił w środku kluczyki. Musiał iść do domu po drugi komplet, żeby nas wyciągnąć ze środka. Jak się będziesz widział z Gosią, pozdrów ją ode mnie, a jeśli nie, to jej nic nie mów. Twoja mamusia Dusia.

PS. Chciałam Ci włożyć do listu parę złotych, ale już zakleiłam kopertę.

Przychodzi 4 letni Jasiu do taty i pyta:
- jak ja się znalazłem na świecie?
Tata tak myśli co mu powiedzieć.
- Jasiu, bocian cię przyniósł.
Jasiu:
- tato, czemu ty jesteś taki głupi?
Tata:
- Jasiu, dlaczego tak brzydko mówisz?
Jasiu:
- bo my mamy taką fajną mamę a ty pierdolisz bociany?

krzbicz - 2009-02-21 01:37:01

Policjanci postanowili zaczaić się na kierowców którzy jechali za szybko. Ukryli się za krzakami i w ciągu całego dnia wszystkim wlepili mandaty. Pod wieczór wolniutko drogą jedzie syrenka. Policjanci postanowili dać kierowcy nagrodę. Kiedy mu ją wręczają, pytają przy okazji:
- Co pan zrobi z nagrodą?
- Nareszcie zrobię sobie prawo jazdy - pada odpowiedź.
- Niech pan go nie słucha, zawsze tak mówi jak sobie wypije - odzywa się siedząca obok małżonka.
Na to babcia z tylnego siedzenia:
- A mówiłam żeby nie kraść tego auta.
Nagle z bagażnika wychodzi dziadek:
- Co to, już Austria?

szef_wszystkich_szefów - 2009-03-06 16:55:32

Idą dwa koty przez pustynie, jeden mówi do drugiego: "ty nie ogarniam tej kuwety!"

krzbicz - 2009-03-07 00:37:39

Rząd opracował projekt, który w sposób natychmiastowy pozwoli zwalczyć głód i bezrobocie. O co w nim chodzi? O to żeby głodni zjedli bezrobotnych :D

Żbiku - 2009-03-07 15:10:25

no faktycznie suchar, przynajmniej adekwatny z nazwą tego tematu;]

krzbicz - 2009-03-10 18:30:16

Zakłady Mięsne, ubojnia nr 5. Rozmawiają dwie krowy:
- Jestem Mućka, cześć!
- Krasula!
- Pierwszy raz tutaj?
- Nie, k...a, drugi!

Kizon - 2009-03-27 16:18:08

Kolejny kawał :D
Trzech kolesi założyło się kto ma bardziej czułą dupę wiec poszli do doktora i powiedzieli mu o czym jest zakład
doktor na to ok niech jeden z was zostanie a reszta wyjdzie. Do tego który został mówi niech pan sie wypnie
i tak się zastanawia patrzy na biurku leży ołówek wsadził go w dupę 1
a ten
Ołówek HB zielony lekarz w szoku więc woła następnego i ta sama sytuacja tylko tym razem łyżeczka a ten
łyżeczka stołowa w wygrawerowaną różą <:D> lekarz już w totalnym szoku woła następnego i tak ja poprzednio
każe się wypiąć i bierze kawę i polewa dupę kolesia a ten "SSSSSSSSSSS" a lekarz "co gorąca" na ten "nie gorzka" :D

Byli sobie stary facet i baba. Pewnego dnia babie zachciało się seksić, no więc czyni zaloty, cuda nie widy, żeby zaciągnąć go do łóżka. A on nic.
No to baba idzie do lekarza, i mówi:
• Panie, doktorze, ja chcę a on nie. Co robić?!
• Spokojnie, mam na to sposób. Na minutę przed tym zanim pani mąż wróci do domu, niech pani zdejmie gacie stanie tyłem do drzwi, pochyli się i wypnie tyłek, a zaraz obudzi sie w nim dzikie seksualne zwierze. Inaczej być nie może!
No więc jak powiedział tak baba zrobiła. Wypięta czeka... no i w końcu styrany małżonek wraca z roboty, otwiera drzwi, patrzy i zapi**dala ile sił w nogach do najbliższego baru. Przybiega, siada, zamawia setkę, pierwszą, drugą trzecią, itd.
Już dwie butelki poszły a on chce jeszcze, no to barman na to:
• Panie czemu pan tak pijesz, już trzecia butelka, no powiedz pan czemu?
• Panie! Ja wracam styrany do domu po całym dniu pracy, wchodzę na piętro, otwieram drzwi... a tam troll, metr na półtora, szrama na pół pyska, broda do kolan i mu z mordy ślina cieknie...

szef_wszystkich_szefów - 2009-04-15 10:43:32

Siedzi Niemiec pod mostem i smaruje chleb gównem, spotyka go rusek i mówi "co niemiec bieda ?" na co niemiec "bieda, no bieda", no to rusek dał mu 100 rubli a niemiec poszedł przepił i przegrał.
Następnego dnia znowu Siedzi Niemiec pod mostem i smaruje chleb gównem, spotyka go amerykanin i mówi "co niemiec bieda ?" na co niemiec "bieda, no bieda", no to amerykanin dał mu 100 dolarów a niemiec poszedł przepił i przegrał.
Następnego dnia znowu Siedzi Niemiec pod mostem i smaruje chleb gównem, spotyka go polak i mówi "co niemiec bieda ?" na co niemiec "bieda, no bieda", no a polak na to "to po co tak grubo smarujesz ?"

www.naruto-swiat.pun.pl transport w pole zniszczen ogame www.vanilla.pun.pl pliku bat silnik am6 do chinczyka